«Black Mirror» Netfliksa ma powrócić w grudniu

"Black Mirror" ma powrócić w grudniu. Netflix szykuje "bombę" a mianowicie pozwoli widzom wybrać fabułę

Hitowy serial Netliksa "Black Mirror" ("Czarne lustro") powróci w grudniu 2018 roku kalendarzowego. Według informacji Bloomberga Netflix przygotowuje specjalne, interaktywne wydania swoich programów, filmów jak i również seriali – takie, gdzie fabułę będą mogli wybrać sami widzowie.

Jak donosi Bloomberg, powołując się na anonimowe źródła, jednym z seriali, których fabułę jest możliwość częściowo kształtować samemu, wydaje się właśnie "Black Mirror". Piąty sezon serialu ma okazać się dostępny w grudniu. Jeden z odcinków ma okazać się interaktywny.

Piąty czas "Black Mirror" jeszcze po 2018 roku

"Black Mirror" to antologia science fiction. Serial opowiada o wizjach niedalekiej przyszłości, w której mroczna strona ludzkiej natury zwycięża i wykorzystuje zdobycze technologiczne do przerażających celów.

Netflix zapracował na sławę firmy, która zaburza status quo na rynku rozrywkowej. Zrewolucjonizował sposób, w jaki osoby oglądają telewizję, zajął się produkowaniem własnych programów, produkcji filmowych i seriali – których premiery odbywają się dzięki uznanych festiwalach. "Roma" Alfonso Cuaróna, który zdobył Oskara za "Grawitację"; serial zdobył główną nagrodę na festiwalu w Wenecji.

Czyżby interaktywny sposób prowadzenia narracji był kolejnym pomysłem Netfliksa na to, by zatrząść trochę przemysłem rozrywkowym? Wówczas nie jest nowy rozwiązanie – jak zauważa Bloomberg. Netflix eksperymentował już z interaktywnością w przypadku animowanych programów dla dzieci (w "Kocie w butach" ludzie młodzi widzowie mogli podejmować wybory i kształtować w ten sposób narrację w trakcie oglądania – zdecydować np. czy tytułowy Kot zostanie walczył z drzewem, lub z czymś innym. Za pomocą temu program miał wiele wersji, dzieci mogły zatem wracać do niego parę razy i sprawdzać rozmaite wersje).

Nie jedynie Netflix testuje interaktywność

HBO testowało też nietypową formę narracji w kryminalnym miniserialu "Mozaika" wyreżyserowanym przez Stevena Soderbergha. Amerykańskim widzom pozwolono odtworzyć sceny w kolejności, o której zdecydowali oni sami. Zdołali to zrobić z wykorzystaniem mobilnej aplikacji. To posiadało sprawić, że wielu z widzów mógł spojrzeć na wydarzenia z innej perspektywy niż ta, jaką narzucają twórcy.

Netflix chce, żeby nowy sposób prowadzenia dialogu z widzami, stał się czymś mainstreamowym. Bloomberg informuje, że interaktywny ma być też m. in. serial Netfliksa bazujący na popularnej grze "Minecraft".

W tej chwili na Netfliksie dostępne są cztery sezony "Black Mirror". Za jeden z odcinków czwartego okresu - "USS Callister" a mianowicie Netflix odebrał niedawno prestiżową nagrodę Emmy.