Clinton vs. Trump. Kto wygrywa na Twitterze?  Media

Temat: USA

  • Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję"
  • CIA uruchomiła konto na popularnym portalu społecznościowym. Więcej niż jeden powody
  • Chcą wprowadzić opłaty za wjazd na "najbardziej krętą uliczkę świata"
  • Lot trwa około 11, 5 godziny. Uruchomiono rekordową trasę krajową na świecie
  • Krytyk Banku Światowego nowym szefem tej instytucji

Kampania wyborcza w Stanach Zjednoczonych wkracza w decydującą fazę. Zarówno Hillary Clinton jak na przykład i Donald Trump na temat głosy zabiegają na każdym polu. Także tym obejmującym portale społecznościowe, takie jak Twitter. Kto ma więcej followersów, czyli "obserwujących"? Który ma większy zasięg własnych wpisów? Kto kogo obserwuje? Przedstawiamy wyniki raportu.

Według najnowszych analiz Twiplomacy obejmujących okres od 1-wszą lutego do 27 czerwca 2016, Donald Trump wydaje się być liderem zarówno jeżeli chodzi o liczbę obserwujących jak i aktywność na swoim koncie na Twitterze.

Pod koniec ubiegłego miesiąca @realDonaldTrump miał 10, 267, 655 obserwujących, co plasowało go na 177. miejscu wśród wszystkich użytkowników owego serwisu społecznościowego. To zdecydowanie więcej niż w sytuacji @HillaryClinton, którą obserwuje siedmiu, 765, 519 użytkowników. Kandydatka demokratów jest pod naszym względem na 275. lokalizacji na całym świecie.

Założone przez Trumpa kasyno bankrutuje. Po latach strat

Przełomowym momentem dla obu kandydatów były prawybory, w trakcie których gwałtownie urosła liczba ich fanów. Szczególnie wyraźnie było to wyraźne w sytuacji kontrowersyjnego Trumpa, jakie możliwości pod koniec 2015 roku zezwoliło mu na wyprzedzenie Clinton pod względem liczby obserwujących - wskazuje Twittercounter. com.

Jego konto nadal cieszy się dużym zainteresowaniem i co dziennie notuje średnio 30, 574 nowych użytkowników. W sytuacji żony byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych dzienny przyrost oryginalnych followersów wynosi 22, 086.

Interakcje

Donald Trump wydaje się także prześcigać Hilary Clinton pod względem skuteczności. Jego tweety zostały "podane dalej" łącznie dwunastu mln razy, czyli więcej niż dwa razy więcej niż w przypadku rywalki do prezydenckiego fotela (5, pięć mln razy). Miliarder zdobył również 33 mln polubień swoich wpisów, dla zestawienia w przypadku Clinton ów liczba wynosi 12 mln.

Donald Trump, który założył konto 18 marca 2009 roku wysłał razem 32, 697 tweetów. Prawie pięć razy więcej niż Hilary Clinton, która dołączyła do odwiedzenia użytkowników serwisu cztery okres później - 9 04 2013 roku. Zaraz po odejściu z Departamentu Postaci.

Clinton w minionych tygodniach odrabia jednak straty. Kandydatka demokratów w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy publikuje średnio 18 tweetów dziennie, o 6 więcej aniżeli w przypadku swojego kontrkandydata. Wśród kont, które najchętniej "podają dalej" tweety Hilary Clinton wymienia się: @TheBriefing2016 oraz @HFA. W wypadku Trumpa są to: @EricTrump i @DonaldJTrumpJr.

Najpopularniejszy tweet

Najpopularniejszym wpisem Hilary Clinton było jak dotąd zawołanie Donalda Trumpa do zresetowania swojego tweeterowego konta. Tuż przy tej okazji zaobserwowano wtenczas ponad milion interakcji. Rekordowa była także odpowiedź miliardera, który napisał: "Jak czasochłonnie zajęło twojemu sztabowi (... ) wymyślenie tego".

Delete your account. https://t.co/Oa92sncRQY

— Hillary Clinton (@HillaryClinton) 9 czerwca 2016

To jednak wyjątek, ogólnie kandydaci nie wchodzą albowiem w interakcje. Obaj jednakże wspominają nazwy innych kont w swoich wpisach.

Hilary Clinton chętnie wymienia innych użytkowników Twittera we własnym co piątym wpisie. Aż 92 razy spośród wszelkich 580 padała nazwa @realDonaldTrump. Na kolejnych miejscach znalazły się konta: prezydenta Stanów Zjednoczonych - @POTUS (81 razy) i jej męża @BillClinton (51 razy).

Z drugiej strony, Donald Trump nie wymienia w swych tweetach nazwy konta swej kontrkandydatki. Przoduje tutaj jego własne konto, które pojawiało się 226 razy. Przeszło 70 razy padała kategoria @FoxNews, 52 - @CNN (52) a 42 razy konto dziennikarki CNN @MegynKelly.

”@realDonaldTrump:. @FoxNews is so biased it is disgusting. They do not want Trump to win. All negative!

— Trump For President (@TrumpD2016) 17 lutego 2016

Donald Trump używa hashtagów w większości swoich tweetów: 279 razy pojawiło się hasło #Trump2016, 186 użyto #MakeAmericaGreatAgain. Hilary Clinton wydaje się bardziej oszczędna i korzysta hashtagów tylko w czternaście proc. wszystkich wpisów.

Słodka odsłona rywalizacji w USA. Clinton i Trump trafili na babeczki

W 17 proc. tweetów publikowanych z kont obu kandydatów pojawiają się fotki lub grafiki. W 5 proc. wpisów Trumpa wyświetlały się filmy, często istnieją to przekierowania do materiałów wideo z jego oficjalnego kanału na YouTube. Średnio w jednym na 5 tweetów pojawiają się również linki do zewnętrznych esencji, dla porównania w przypadku Clinton wskaźnik ten wynosi 43 proc.

Zagraniczni przywódcy

Z przeglądu kont twitterowych wynika ponadto, że zagraniczni przywódcy wydają się sprzyjać Hilary Clinton.

124 głów państw, szefów rządów i ministrów spraw zagranicznych śledzi konto kandydatki demokratów. Donald Trump przyciągnął tylko 24 z 800 świeckich liderów obecnych na Twitterze, wśród nich znalazł się m. in. premier Ziemi świętej Binjamin Netanjahu i prezydent Ghany John Dramani Mahama.

Co ciekawe, do tej pory ani Trump ani Clinton nie odwzajemnili oraz nie zaczęli obserwować konta żadnego z wodzów spoza Stanów Zjednoczonych.