Emerytury. 54 proc. Polaków po osiągnięciu wieku chce pracować  Pieniądze

Polak pragnie pracować na emeryturze. Im starszy, tym bardziej

54 procent Polaków po zdobyciu wieku emerytalnego planuje wysiedzieć na rynku pracy. Rezygnację z aktywności zawodowej rozważa 28 procent ankietowanych - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Work Service.

1 października w życie weszły przepisy, które przywracają wiek emerytalny: sześcdziesięciu lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. To powrót do postaci sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez powodu na płeć. ZUS spodziewa się, że w prekursorskim kwartale tego roku w emeryturę może przejść w porządku. 331 tys. osób.

CZYTAJ WSZYSTKO, CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ O REFORMIE.

Ile osób

Od momentu dziś już nie 67, czyli nowy wiek emerytalny. Zobacz, ile może wynieść przeciętne świadczenie

Z sondażu wynika, że najczęściej motywacją do pozostania na rynku robocie jest chęć dorobienia do emerytury. Wskazało na to 23 proc. ankietowanych. 13 proc. badanych chce nadal działać, aby uzyskać z czasem wyższe świadczenie emerytalne. 18 proc. respondentów planuje pozostać dzięki rynku pracy z bodźców pozafinansowych.

Pytanie na temat plany zawodowe po uzyskaniu wieku emerytalnego zadano również tylko osobom w wieku 60+. W ich przypadku chęć pozostania na sektorze pracy wyraziło 60 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania było 24 proc. Wśród Polaków między 18 a 24 rokiem życia chęć do pracy po wejściu przy wiek emerytalny jest jedna z najmniejszych i wynosi 50 proc. "Jest to spowodowane m. in. oddaloną perspektywą emerytury, która ma możliwość nie być poważnie zabierana pod uwagę przez jednostki dopiero rozpoczynające swoją przygodę z rynkiem pracy" a mianowicie wyjaśniono w raporcie.

Jakie świadczenie

Polacy rzucili się na wcześniejsze emerytury. Oryginalne szacunki ZUS

Jak podkreślił prezes zarządu Work Service Maciej Witucki, fakt, że Polacy chcą pracować dzięki emeryturze, jest dobrą informacją dla pracodawców, tym bardziej, że wobec rosnących niedoborów kadrowych, każdy odpływ zatrudnionych to dla firm duży kłopot.

"Dzisiejsze świadczenie, które wynosi średnio w porządku. 1780 zł netto, często nie zaspokaja potrzeb jednostek starszych. Tym bardziej, że wartość środkowa jest o blisko 200 zł niższa. Jednocześnie wówczas, że Polacy chcą manipulować na emeryturze" – dostrzegł.

"W kontekście wchodzących w życie zmian stuleciu emerytalnego powinna cieszyć dane, że w masie 60+ występuje tak duża chęć pozostania na rynku pracy. Bliska perspektywa emerytury i intencjonalność wysokości świadczeń niewątpliwie działa mobilizująco, ale jest z pewnością skorelowana z wyższą dostępnością miejsc zatrudnienia" – dodał.

Lepiej zarabiający

Rzadziej o aktywności zawodowej według osiągnięciu wieku emerytalnego myślą Polacy pracujący na pełny etat niż osoby, które mają inne formy zatrudnienia. Najrzadziej aktywność zawodową deklarują wam, którzy zarabiają poniżej 2000 zł miesięcznie. W katalogów przypadku różnica w miesięcznych dochodach z pracy jak i również emerytury byłaby niewielka a mianowicie czytamy w badaniu. Inaczej jest w grupach świetnie zarabiających, w których tendencja do pozostania na sektorze pracy jest wyraźnie ogromniejsza. W przypadku osób otrzymujących 2000-2999 zł odsetek tenże wynosi 60, 3 proc., a wśród ludzi, których pensja przekracza 3000 złotych - 60, 5 proc.

Badanie zostało doprowadzone do realizacji przez Kantar Millward Brown na próbie osób działających (636) dobranej z ogólnopolskiej reprezentatywnej próby dorosłych Młodych polaków (1000). Przeprowadzono je przy okresie 12-16 września br.