Deflacja namiesza w założeniach do odwiedzenia budżetu na 2015? Wiceminister: Możliwa korekta  Informacje

Temat: Otwarte Fundusze Emerytalne

  • Drugi rozbiór OFE poprzednio nami. Cztery fakty, które musisz znać
  • Pomyśl o emeryturze. Ostatnie dni na podjęcie ważnej decyzji
  • Oszuści polują na składki emerytalne. Ostrzeżenie przed nową falą
  • Rządowa reforma OFE była wywłaszczeniem? Będzie proces spośród pozwu zbiorowego
  • Przejęcia, wielkie zmiany i obniżki. Jaka przyszłość czeka OFE?

Niska inflacja, bądź deflacja może spowodować, iż skorygujemy ten wskaźnik w założeniach do ustawy budżetowej na 2015 r. - przyznała w TVN24 Interes i Świat wiceminister finansów Izabela Leszczyna. Jej według, wyhamowanie wzrostu cen nie jest jednak zagrożeniem dla budżetu państwa.

Więcej niż pół miliona osób w OFE. Zdecyduj do finiszu czerwca

Gość TVN24 Interes i Świat odniósł się do związanej z niebezpieczeństwem deflacyjnym kwestii ryzyka mniejszych wpływów do państwowej biura z tytułu VAT. W mniemaniu Leszczyny Polska nie zostanie miała z tego względu problemu. - Przeciwnie, wpływy z VAT są lepsze od zaplanowanych - tłumaczyła. - Dziś szacujemy, iż dochody z podatków będą na koniec roku wyższe od zakładanych - dodała.

Budżet do poprawki?

Nie kryła jednak, że założenia do budżetu dzięki 2015 r. mogą pozostawać zmienione. - Prawdopodobnie mała inflacja czy deflacja, wraz z którą w tej czasie mamy styczność spowoduje, hdy być może skorygujemy ten wskaźnik przed tym, jak ustawa trafi we wrześniu do Sejmu - powiedziała. Nie chciała jednak odparować na pytanie, ile ma możliwość wynosić korekta. - Na razie dajemy sobie nadal trochę czasu - dodała.

Trzeba się rachować z tym, że wszystkie założenia makroekonomiczne do pomysłu przyszłorocznego budżetu państwa mają możliwość jeszcze ulec pewnym zmianom

Artur Radziwiłł, wiceminister finansów

Przypomnijmy, rząd prognozuje przyszłoroczną inflację na poziomie dwa, 3 proc., a wzrost PKB 3, 8 proc. Czy wzrost gospodarczy też więc zostanie skorygowany? a mianowicie Nie wydaje mi się - mówiła Leszczyna. a mianowicie Rzeczywiście widzieliśmy w II kw. lekkie wyhamowanie, lecz ja jestem optymistką i wydaje mi się, iż pójdziemy do przodu - zapewniła. - To trzy, 8 proc. jest możliwe - dodała.

O możliwości zmian w założeniach do przyszłorocznego budżetu gadał w rozmowie z PAP także wiceminister finansów Artur Radziwiłł. - Trzeba się liczyć z tym, iż wszystkie założenia makroekonomiczne do projektu przyszłorocznego budżetu państwa mogą jeszcze ulec którymś zmianom, zanim projekt ustawy trafi do Sejmu a mianowicie powiedział. W przeciwieństwie do Leszczyny, mężczyzna nie wyklucza zmian przy wysokości wzrostu gospodarczego. a mianowicie Choć zapewne nie byłaby to duża korekta – sprecyzował.

Czas w decyzję

Deflacja nie stanowi w tym momencie wypadku dla budżetu państwa. Szacujemy, że dochody z datków będą na koniec roku kalendarzowego wyższe od zakładanych

Izabela Leszczyna, wiceminister finansów

Leszczyna przypomniała, że na potrzeby ustawy budżetowej rząd prognozował, iż 50 proc. odkładających na emeryturę Polaków wybierze OFE, ale ten "szacunek maił być neutralny, by nie wskazywać żadnej opcji". - Zależało nam w pełnej dobrowolności wyboru - oświadczyła wiceminister finansów.

CZYTAJ WIĘCEJ - ABECADŁO REFORMY EMERYTALNEJ

Wskazała, hdy "Polacy mają taką właściwość odkładania rzeczy na ostatnia chwilę", stąd ostatni niezahamowany wzrost deklaracji o pozostania w OFE. - Na co dzień dostajemy ok. 20 tys. oświadczeń. Teraz jest katalogów w sumie 624 tys. Szacuję, że do finiszu lipca około milion Młodych polaków uzna, że chce nadal odkładać składkę w OFE - stwierdziła.

Zgodziła się przy tym ze stwierdzeniem, iż im większa liczba osób wybierze ZUS, tym potrzeby pożyczkowe państwa będą mniejsze. Przyznała, iż mogą to być kwoty rzędu "kilku miliardów złotych".