Gazprom ostrzega: zimą możliwe przerwy w dostawach gazu do Europy  Informacje

Temat: Rosja

  • Wielka inwestycja Gazpromu. Rozpoczęto układanie rur na rosyjskich wodach
  • ArcelorMittal wyłączy wielki piec w krakowskiej hucie. Trzy scenariusze dla pracowników
  • Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję"
  • Spór wokół Nord Stream dwóch. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • Zanieczyszczona ropa spośród Rosji. "Działanie umyślne"

Aleksiej Miller ostrzega poprzednio możliwymi przerwami w dostawach gazu do Europu poprzez Ukrainę - donosi rosyjska telewizja Rossija 24 cytując szefa Gazpromu. Jego według problemy mogą wynikać wraz z małych zapasów gazu w ukraińskich zbiornikach.

Unijny rynek rolny zbyt ropę z USA? Trwają negocjacje umowy

Jak powiedział Miller, w ukraińskich pisemkach znajduje się obecnie ok. siedmiu miliardów metrów sześciennych gazu. Jednak, żeby zapewnić płynny przesył paliwa do reszty europejskich krajów, poziom tenże powinien wynosić co najmniej 18 mld m sześc.

- Tak znaczny niedostatek oznacza, że zimą potrafią wystąpić problemy w dostawach paliwa dla reszty Europy. - Szacuje się, że prawdopodobieństwo niedoboru zimą gazu na Ukrainie kształtuje się na poziomie 70 proc. - informuje Maciej Wianek, reporter TVN24 w Kijowie. I dodaje, że według ekspertów, cena gazu gwoli klienta indywidualnego może wzrosnąć tam nawet czterokrotnie.

"Pakiet zimowy"

Dostawy gazu na Ukrainę wstrzymano w czerwcu po tym, jak na przykład Kijów odmówił zapłacenia Gazpromowi za - w jego opinii a mianowicie zbyt drogi surowiec.

Rosja i Unia Europejska po czwartek lub piątek wznowią w Berlinie rozmowy po sprawie dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę - poinformował w poniedziałek minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak.

Jakie są zarobki w Moskwie? Zdecydowanie wyższe niźli w Warszawie

Podczas dawnych negocjacji gazowych w niemieckiej stolicy przedstawiciele Rosji jak i również Ukrainy wynegocjowali przy współudziale Komisji Europejskiej "pakiet zimowy", czyli projekt porozumienia mający zapewnić bezproblemowe dostawy gazu na Ukrainę w czasie zimy.

Projekt porozumienia przewiduje, że Ukraina zobowiąże się do zapłacenia stronie www rosyjskiej do końca r. w dwóch ratach trzy, 1 mld dolarów tytułem spłaty długów za przekazany wcześniej gaz. Po zapłaceniu pierwszej raty (2 mld dolarów), co ma nastąpić do końca października, Ukraina otrzyma od Gazpromu do odwiedzenia marca 2015 roku jak najmniej 5 mld metrów sześciennych gazu, płacąc zbytnio te dostawy z góry po 385 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Dopuszczalne będzie zwiększenie dostaw do odwiedzenia 12 mld metrów kubicznych, w zależności od potrzeb.

Gazowa wojna

Jeśli ta sugestia zostanie zatwierdzona przez rządy Rosji i Ukrainy, wówczas pod koniec tygodnia w Berlinie ma zostać podpisany wiążący protokół do dotychczasowej umowy gazowej, obowiązujący do marca 2015 roku.

Ukraina nie komentuje porozumienia lotnego z Berlina

Nowak wyraził w piątek ukontentowanie z projektu, zapowiadając, iż "po wyjaśnieniu paru szczegółów" będzie rekomendował swojemu rządowi przyjęcie go. Ukraiński minister energetyki Jurij Prodan podkreślił, że jego kraj domaga się "sprawiedliwej ceny rynkowej" za rosyjski gaz. Jego zdaniem "uczciwa cena" zbytnio dostawy z Rosji wówczas 268 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Zgoda dzięki cenę 385 dolarów tyczy się tylko nadchodzącej zimy - zastrzegł.

Obie strony pozostały przy swoich stołkach w sprawie zasadniczego sporu o ukraiński dług. W mniemaniu Ukrainy jej zadłużenie sięga 3, 1 mld dolarów; strona rosyjska twierdzi, że chodzi o 5, trzech mld dolarów.

Wobec braku porozumienia Rosja przerwała w czerwcu dostawy błękitnego paliwa na Ukrainę. Kraje UE obawiają się, hdy rosyjsko-ukraiński spór może wywołać zakłócenia w dostawach gazy do Europy Zachodniej i Południowej, tak jak to miało miejsce w wypadku wcześniejszych sporów.