Bundesbank: opodatkować obywateli państw «bankrutów» w eurolandzie  Informacje

Temat: Niemcy

  • Ruszają największe jarmarki przemysłowe świata. Polskie spółki stawiają na sztuczną inteligencję
  • Około 71 tysięcy złotych za leżenie na łóżku. Ochotniczki poszukiwane
  • Kolejne utrudnienia dla pasażerów. Odwołano więcej niż 50 "niemieckich" lotów
  • Niemiecki przewoźnik złożył wniosek na temat upadłość
  • Szef niemieckiej dyplomacji: nikt nie przeszkodzi przy zbudowaniu Nord Stream 2

Niemiecki bank centralny proponuje, by państwa strefy euro pogrążone w kłopotach finansowych jednorazowo opodatkowały majątki swoich obywateli, zanim rządy zwrócą się z prośbą o pomoc międzynarodową.

Bundesbank ostrzega poprzednio bitcoinami. "Inwestorzy mogą przegrać wszystkie pieniądze"

Jednorazowa opłata miałaby zostać nałożona dzięki mieszkańców krajów "w warunkach nadzwyczajnego kryzysu narodowego", aby zminimalizować negatywne skutki pod inwestycje i odpływ kapitału zagranicznego.

Zdaniem władz Bundesbanku obywatele powinni wziąć odpowiedzialność zbyt działania własnych rządów. "Ta zasada powinna mieć pierwszeństwo przed zasadą solidarności królestw UE" - stwierdził niemiecki bank centralny.

U innych tak, u własnej osoby nie

W 2012 roku kalendarzowego Niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych wyliczył, że tylko przy Niemczech wprowadzenie 10-procentowego datku od rocznych dochodów poniżej 250 tysięcy euro, dałoby dodatkowe wpływy do budżetu rzędu 230 miliardów €. Bundesbank zapowiadał wówczas, iż nie będzie wspierać adaptacji tego postulatu, gdyż mogłoby to zagrozić wzrostowi gospodarczemu.

Niemiecki bank kierowniczy już wcześniej krytykował międzynarodowe pliki pomocowe m. in. dla Grecji. Był także sprzeczny skupowaniu długów mających zmartwienia krajów przez Europejski Bank Centralny czy emisji euroobligacji.