Europejskie cła na produkty spośród USA

Europa posiada już odpowiedź na cła Donalda Trumpa

Komisja Europejska rozważa wprowadzenie ceł w wysokości 25 proc. na przeróżne amerykańskie produkty, m. in. zboże, whisky, papierosy, wentylatory, kosmetyki, soki owocowe, ubrania, produkty gospodarstwa domowego jak i również łodzie. Zawiera ona także produkty stalowe. To riposta Europy na decyzję Donalda Trumpa dotyczącą taryf dzięki import aluminium i stali.

Wysoki urzędnik unijny potwierdził, że niektóre wyroby zostałyby objęte cłami po ciągu kilku tygodni, odmienne natomiast tylko w przypadku, gdyby Światowa Organizacja Gospodarki (WTO) uznała, że taryfy amerykańskie są nielegalne, bądź po upływie trzech latek. Ewentualne unijne sankcje a mianowicie jak powiedział dyplomata a mianowicie objęłyby amerykański eksport na temat rocznej wartości 6, czterech mld euro.

Komisja Europejska, która nadzoruje politykę handlową "28-ki", ciągle odrzucić precyzuje, kiedy takie cła mogłyby wejść w los. Podkreśla jednak, że wszystkie środki podejmie, na bazie regułach WTO.

Cła Trumpa szkodzą Unii Europejskiej

Dla przypomnienia: prezydent Trump podpisał jedenastu marca rozporządzenie nakładające cła na import stali przy wysokości 25 proc., zaś na aluminium - dziesięć proc. Wyroby wraz z Kanady i Meksyku odrzucić będą obarczone nowym podatkiem do czasu zakończenia renegocjacji NAFTA (North American Free Trade Agreement).

Prezydent USA powołał się dzięki przepis z 1962 roku kalendarzowego - a więc z lat zimnej wojny a mianowicie który pozwala mu dzięki ograniczenie importu i nałożenie nieograniczonych ceł, jeśli przemawia za tym bezpieczeństwo narodowe.

- Musimy odpierać swoich praw. Szkody, które to amerykańskie cła mogą spowodować dla sektora stalowego jak i również aluminium, szacujemy na 6, 4 mld euro – powiedziała dziennikarzom osoba z kręgów unijnych.

Najpierw będą jednak negocjacje

W przyszłym tygodniu ma dojść do odwiedzenia spotkania unijnej komisarz Cecilii Malmstroem z ministrem handlu USA Wilburem Rossem. Czasu na rozmowy pozostało niedużo, bo amerykańskie cła posiadają wejść w życie 23 marca. UE liczy, że do tego czasu uda się porozumieć spośród administracją prezydenta Donalda Trumpa w sprawie wyłączenia Wspólnoty z dodatkowych taryf. Komitet ma nadzieję, że patową sytuację może przełamać przyszłotygodniowe spotkanie komisarz Malmstroem z ministrem Rossem.

- Data ani miejsce nie zaakceptować zostały jeszcze ustalone. Liczymy, że osiągniemy kompromis i UE zostanie wyłączona całkowicie z amerykańskich ceł. Ich nałożenie wydaje się dla nas całkowicie nie do zaakceptowania. Jesteśmy wiarygodnym partnerem handlowym USA jak i również powinniśmy być traktowani w ten sposób – powiedział w rozmowie z dziennikarzami wysoki urzędnik unijny.