Ceny prądu w 2019 roku kalendarzowego. Rząd zapewnia, że podwyżek nie będzie

Temat: Podwyżki cen prądu w 2019 roku

  • Ustawa o cenach prądu do odwiedzenia poprawy. Zielone światło od Senatu
  • Ceny prądu pod spodem napięciem. Bruksela chce suplementarnych wyjaśnień
  • Przegląd prasy: Rząd źle policzył koszty ustawy prądowej
  • Ustawa prądowa pod lupą Brukseli. Minister nie zaakceptować wyklucza zmian
  • Jak przy praktyce zatrzymać podwyżki wartości prądu? Minister powołał wyjątkowy zespół

- Nie zaakceptować będzie podwyżek cen ciepła. Dotyczy to nie wyłącznie gospodarstw domowych, ale także samorządów i firm, które zdążyły już podpisać oryginalne, wyższe umowy - zapowiedział na piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, zapobiec podwyżkom mają takie mechanizmy jak zmniejszenie akcyzy oraz redukcja taryfy przejściowej.

- Głównymi mechanizmami, które chciałbym przywołać są obniżka akcyzy z obecnych 20 złotych dzięki 5 złotych. To w mniejszym stopniu o około 2 miliardy złotych w łącznych wydatkach dla różnych podmiotów: gwoli gospodarstw domowych, firm jak i również samorządów. - mówił premier podczas konferencji prasowej.

- Od tego powinno się również liczyć VAT, ponieważ VAT nalicza się na ostatnim etapie naliczania kosztów rachunku za energię elektryczną, otóż około 0, 5 miliarda złotych. To także przyczyni się do zredukowania kosztów - dodał.

Drugim "zasadniczym źródłem" jest opłata przejściowa. - Cena przejściowa zostanie zredukowana na temat 95 procent dla wszelkich podmiotów, gospodarstw domowych, przedsiębiorstw, samorządów i różnego rodzaju instytucji kultury, nauki, służby zdrowia. Wszędzie tam, w którym miejscu występuje. Z tego źródła będzie pozyskanych dodatkowo jakie możliwości najmniej około 1- 1-wszą, 5 miliarda złotych - tłumaczył Morawiecki.

Projekt ustawy został już umieszczony na stronie internetowej Sejmu. Co ciekawe, w wydziale "Ocena Skutków Regulacji" wpływ obniżenia stawki podatku VAT na sektor finansów globalnych wyliczony jest tylko gwoli 2019 roku. W pozostałych latach brak jest informacji.

- Poprosiliśmy marszałka Sejmu o zwołanie posiedzenia Izby, by przyjąć najlepsze uregulowania ustawowe jeszcze w tym roku - dodał premier. Dodatkowe posiedzenie Sejmu odbędzie się 28 grudnia. Projekt zmian w datku akcyzowym będzie jedynym punktem obrad tego dnia.

Nad wypracowaniem rozwiązań, które spowodują, że nie dojdzie do podwyżek cen energii pracowali przedstawiciele Ministerstwa Energii, Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii oraz Kancelarii Prezesa Porady Ministrów.

Trzy filary

Premier dodał, że rząd opiera się w swojej polityce na trzech filarach: bezpieczeństwie, regulacji i wojny.

- Nasze koszty energii elektrycznej muszą stanowić konkurencyjne. Muszą być rywalizujące dla gospodarstw domowych w pierwszej kolejności po to, żeby dawny jak najniższe koszty dla ludzi. Muszą być też jakim sposobem najniższe (... ) dla przedsiębiorstw, dla małych, średnich przedsiębiorstw, większych - po to, żeby nasz przemysł, nasze firmy mogły jakim sposobem najlepiej konkurować na jednolitym rynku europejskim i oczywiście też na całym kuli ziemskiej - podkreślił.

Wskazał, że bardzo ważnym pierwszeństwem jest też stabilność dostaw energii, dlatego budowane istnieją nowe elektrownie i pokazywano nową strategię. Ostatnim składnikiem jest regulacja - państwo ma instrumenty, które używa, żeby jak najlepiej wpływać na "z jednej strony www stabilność cen, a wraz z drugiej strony również dbać o portfele mieszkańców jak i również konkurencyjność i zdolności pod inwestycje przedsiębiorstw".

Ceny prądu w 2019 roku

W połowie listopada Urząd Dostosowywania Energetyki otrzymał wnioski taryfowe na sprzedaż energii w przyszły rok od czterech sprzedawców z urzędu: PGE Obrót, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i Enea. Sprzedawcy energii wnioskowali o średnio ponad 30-procentowe podwyżki taryf dla gospodarstw domowych.

Prezydent: minister Tchórzewski zapewnił mnie, że ceny prądu nie wzrosną

Resort energii szacował w ubiegłym tygodniu, że cena siły w taryfie G11 w 2019 roku może wzrosnąć do 302 zł/MWh (megawatogodzin) wobec 242, 2 zł/MWh w 2018 roku, jak by oznaczało wzrost o około 25 procent dwanaście miesięcy do roku.

We wtorek prezes URE pozostały raz wezwał sprzedawców energii i operatorów systemów elektroenergetycznych do przedstawienia informacji umożliwiających zebranie kompletnego materiału mogącego stanowić podstawę do zatwierdzenia taryf. Czeka na riposty do 3 stycznia, co oznacza, że nowe taryfy nie wejdą więc po życie na początku stycznia 2019 roku.

Postępowanie wyjaśniające

Zdaniem prezesa URE Macieja Bando, to, co się obecnie dzieje z cenami energii, "to przekroczenie zasad etycznego obrotu". - Trwa postępowanie, które pozwoli nam a następnie prokuraturze na określenie, jaki konkretnie jest winien. Rozmawiamy o przekroczeniu zasad etycznego obrotu, etycznego handlu. Obecnie jest zdecydowanie za wcześnie, by wyciągać jakiekolwiek komentarze, jest jednak faktem, hdy państwowe firmy zdominowały zbyt - powiedział w piątek w rozmowie z dziennikarzami.

- Po pięciu i pół miesiącach drobiazgowych badań zgromadziliśmy taki towar dowodowy, który umożliwił naszej firmie złożenie uzasadnionego wniosku - dodał Bando. Jak podkreślił, fakt, że ceny siły rosną w gwałtownym tempie, jedynie na skutek rosnących wartości uprawnień do emisji CO2 i cen węgla "wydaje się w sposób jednoznaczny obalony".

Podwyżki cen prądu odczujemy obok sklepowej kasie. Nowy raport

Pytany, czy może wówczas oznacza, że spółki stosując rosnące ceny węgla i uprawnień do emisji chcą zarobić na odbiorcach energii, Bando odparł: absolutnie faktycznie, ale proszę byśmy wyraźnie sobie powiedzieli, że odrzucić musi to dotyczyć firm państwowych.

- W obrocie na giełdzie zabierają udział różne podmioty, więc w żadnym wypadku odrzucić należy dzisiaj wyciągać morału, że winne są firmy państwowe - podkreślił. One - jak mówił a mianowicie zdominowały rynek, ale nie jesteśmy w stanie stwierdzić, kto odpowiada za zbyt duży wzrost cen, kto przekroczył zasady etyczne, dopóki nie zostaną zakończone postępowania.

Rządowo-samorządowy zespół roboczy

Wzrost cen energii był tematyką środowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji poinformował, że konkluzją spotykania jest propozycja strony samorządowej, przyjęta przez Ministerstwo Ciepła, powołania roboczego zespołu obok Komisji Wspólnej Rządu jak i również Samorządu Terytorialnego. Jego według strona samorządowa zgłosi do odwiedzenia zespołu ekspertów, którzy na bieżąco będą przedstawiali analizę i monitoring tego, jak na przykład wygląda sytuacja w gminach.