Popularny

12 listopada wolny od robocie? Komentarz Leszka Balcerowicza

Temat: 12 listopada wolny od pracy

  • Zakupy, podróż, wizyta w przychodni. Kto świętuje w poniedziałek?
  • Zakupy 12 listopada. Jest postanowienie największej sieci w Polsce
  • Przychodnie, szpitale, apteki, uczelni. Kto świętuje w poniedziałek?
  • 12 listopada nieskrępowany od pracy. Które sklepy będą otwarte?
  • 12 listopada wolny od roboty. Gowin: to nie była właściwa decyzja

Decyzja Prawa i Sprawiedliwości, aby wprowadzić nagle dzień nieograniczony, pokazuje arogancję tego ugrupowania - powiedział w rozmowie z TVN24 były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz.

- To traktowanie Polski jak swego folwarku w nadziei, iż się ludzi przekupi - twierdzi Balcerowicz.

Według byłego ministra finansów "koszt takiego prezentu od PiS-u, to jest cztery-sześć milionów złotych".

- Dlatego to prezent bardzo kosztowny, za który oczywiście uiści społeczeństwo - dodał Leszek Balcerowicz.

Dodatkowy dzień wolny

Sejm uchwalił we wtorek ustawę o święcie narodowym z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej ustanawiającą 12 listopada 2018 roku dniem wolnym od pracy.

dwunastu listopada wolny od robocie? Nawet senatorowie PiS posiadają zastrzeżeń

Za planem ustawy głosowało 233 posłów, 105 było przeciw, 77 wstrzymało się od głosu.

W czwartek ustawą zajmowały się senackie komisje: kultury i środków przekazu oraz rodziny, polityki senioralnej i społecznej.

Wątpliwości w PiS

- Stajemy pod ścianą, ponieważ słuszna i szlachetna idea, by w jakiś szczególny strategia uczcić to doniosłe wypadek (odzyskanie niepodległości przez Polskę 11 listopada 1918 r. - red. ) jest sprowadzona w tej czasie do dyskusji jak - w sposób formalno-prawny a mianowicie wyjść z tej sprawy. Cały problem polega w tym, kiedy został zgłoszony ten projekt, bo o ile on był złożony w dużym stopniu wcześniej, to można bytowałby go na etapie legislacyjnym spokojnie przeprocedować - ocenił senator PiS Jan Maria Jackowski.

- Po tej chwili Senat jest w sytuacji bardzo trudnej (... ). Moim według sama idea jest bardzo słuszna i piękna, z kolei wykonanie "za pięć dwunasta" - dodał Jackowski, zwracając też uwagę, że na posiedzeniu komisji nie dzierży ani posłów na Sejm ani przedstawicieli rządu, którzy mogliby odpowiedzieć na pytania senatorów.

Opozycja krytycznie

Krytycznie wobec ustawy wypowiedzieli się także senatorowie WEDŁUG i PSL-UED, którzy zgłosili poprawki i wniosek na temat odrzucenie ustawy.

- Po raz kolejny w warunkach recydywy odbywa się ten sam proceder. Obecna większość parlamentarna jest po tej izbie od 2015 roku i od kilku lat wiadomo, kiedy 100-lecie niepodległości obchodzimy. I były trzy lata na wówczas, żeby zgłosić taki wzór i spokojnie go przeprowadzić, a zgłasza się na niego w tej chwili w pośpiechu, w bałaganie - powiedział senator PSL-UED Jan Filip Libicki, dodając, że ustawa będzie źródłem kłopotów na rzecz obywateli, a nie okazją do świętowania.

Senator Andrzej Kobiak (PO) zwrócił uwagę na negatywne wyniki ustawy dla polskiej ekonomii. - Gospodarka nie działa na zasadzie ad hoc od dnia do poranka, tylko na zasadzie umów, a polska gospodarka niesłychanie często działa na zasadzie umów międzynarodowych. Co posiada zrobić firma, która dzierży podpisaną umowę z karami na dostarczenie towaru przy tym dniu? Co ma zrobić firma, która posiada podpisaną umowę z karami na dostarczenie towaru dzień czy dwa dni następnie, a w tym czasach (12 listopada - red. ) miałoby być to wyprodukowane? To oznacza, iż wszystkie firmy będą pracowały w nadgodzinach - przekonywał Kobiak.

Negatywną reputację o ustawie przedstawiło też senackie Biuro Legislacyjne, jakiego przedstawiciel podkreślił, że nie zaakceptować odpowiada ona "standardom przyzwoitej legislacji" i jest niezgodna z "zasadami demokratycznego was prawnego".

Podstawowy zarzut legislatorów polega na braku odpowiedniego vacatio legis, innymi słowy odpowiednio długiego okresu pomiędzy publikacją ustawy a do niej wejściem w życie. Gabinet Legislacyjne zarzuciło też m. in. brak wcześniejszych konsultacji społecznych, brak przewidywalnego czynu organów władzy publicznej oraz trudności m. in. gwoli pracodawców związanych z realizacją przepisów prawa pracy.